poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Czyni prawdziwe cuda - lekarka n.t. leczenia dietą dr Dąbrowskiej

Wciąż znajduję potwierdzenia tego, że jedzenie ma kolosalne znaczenie przy leczeniu chorób. Zwłaszcza cenne są te historie, które powiązane są z osobistym uczestnictwem lekarza w roli pacjenta. W tym przypadku  66 letnia kobieta - lekarka po zastosowaniu diety dr Dąbrowskiej wyleczyła m.in. kolagenozę, do której należy również RZS.. Pełna zachwytu poleca kurację całej swojej rodzinie lekarsko-prawniczej i znajomym, którzy również ufając zaleconej terapii, stosują dietę dr Dąbrowskiej.
Jak długo jeszcze inni lekarze będą  leczyć ludzi z zamkniętymi oczami?

Władysława Jarska - lekarka

Dzięki dietom wiele osób odzyskało zdrowie, młodość, szczupłą sylwetkę, odnowiło ciało i ducha. Są one najlepszym przykładem, że dieta, nazywana przez dr Dąbrowską postem, czyni prawdziwe cuda.
Jestem 66-letnią kobietą, z zawodu lekarzem. Z dietą warzywno-owocową zapoznałam się przed kilkunastu laty dzięki audycjom radiowym, wygłaszanym przez dr Ewę Dąbrowską. Usłyszane wiadomości uznałam za bardzo wartościowe, więc nagrywałam je na taśmy magnetofonowe, aby móc dzielić się nimi z innymi. Po zakończeniu audycji radiowych dr Ewa Dąbrowska przysłała mi swoją pierwszą książkę pt. „Przywracać zdrowie żywieniem”. Dietę, z którą się zapoznałam, pragnęłam zastosować u siebie, ale ważąc 46 kg przy wzroście 165 cm, nie byłam pewna, czy jestem w grupie osób, które mogą ją zastosować.
Długo nie mogłam skonsultować tego z dr Dąbrowską. W tym czasie, w maju 1999 r., ujawniła się moja kolagenoza . (Do kolagenoz zalicza się również reumatoidalne zapalenie stawówZostałam przyjęta do szpitala na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Bardzo cierpiałam, także po wyjściu ze szpitala.
4 lipca tego roku udało mi się skonsultować telefonicznie z dr Dąbrowską, która zezwoliła na zastosowanie diety warzywno-owocowej. Już po kilku dniach ustąpiły bóle. Stosowałam dietę 10 dni, straciłam na wadze 2 kg i przeszłam na dietę pełnowartościową.
Mój przykład powrotu do zdrowia był tak zaraźliwy, że nie tylko ja, ale i cała moja rodzina (lekarsko-prawnicza) oraz wielu naszych znajomych zaczęło uczestniczyć w turnusach z dietą warzywno-owocową. Osobiście wzięłam w nich udział kilkanaście razy, zawsze korzystając z prelekcji wygłaszanych przez dr Dąbrowską na każdym turnusie.
Wiele razy konsultowałam się z dr Dąbrowską bezpośrednio w czasie pobytu na turnusie i telefonicznie z domu, kiedy pojawiały się u mnie nowe problemy zdrowotne.
Przed pięcioma laty ujawniła się u mnie genetycznie uwarunkowana i potwierdzona badaniami w Klinice Hematologicznej w Katowicach czerwienica. Przebieg tej choroby jest bardzo wyniszczający organizm i nieleczony prowadzi szybko do śmierci. Leczenie wymaga chemioterapii. Ważyłam wtedy 39 kg. W tej sytuacji zarówno dr Dąbrowska, jak i ekspert od żywienia w czasie stosowania chemioterapii uważali, że było to przeciwwskazanie do stosowania diety warzywno-owocowej. Dr Dąbrowska zaproponowała mi dietę dr Budwig, którą stosuję od dwóch lat. Przytyłam do 44 kg i czuję się znacznie lepiej. Kontrolne badania hematologiczne pozwoliły na odstawienie chemii na okres 2-3 miesięcy, a przy ponownym powrocie - na zmniejszenie dawki chemioterapii. Parametry krwi obecnie są prawidłowe, a przed stosowaniem diety dr Budwig, mimo stosowania pełnych dawek leku, nigdy nie były w normie. Trzykrotnie wyniki były tak złe, że zagrażały życiu i musiano dodatkowo zastosować upusty krwi, które bardzo mnie osłabiały.
Nadto od 4 lat stosuję dietę bezglutenową, z którą zapoznała mnie dr Helena Skarbek w czasie pobytu na turnusie rehabilitacyjnym. Były to najnowsze wyniki badań, które dawały podstawę do stwierdzenia, że ten typ kolagenozy, na którą choruję, jest uzależniony od nietolerancji glutenu. Stosując tę dietę, zauważyłam znaczną poprawę kliniczną. Pierwszy test na nietolerancję pokarmową miałam wykonany 3 lata temu. Badanie to potwierdziło nietolerancję na gluten i jeszcze na 23 inne pokarmy. Wykluczenie ich z mojej diety zaowocowało ustępowaniem nietolerancji pokarmowych, co potwierdziły kolejne testy.
Pobyty na turnusach warzywno-owocowych, oprócz poprawy zdrowia, spowodowały nawiązanie trwałych przyjaźni z bardzo ciekawymi i wartościowymi ludźmi. Stosowanie żywienia roślinnego, podobnie jak w świecie zwierząt, wycisza złe instynkty, agresję, czyli łagodzi obyczaje.
Przykład poprawy mojego zdrowia stał się zachętą dla licznych znajomych do udziału w turnusach ze zdrowym żywieniem. Zakupiłam kilkadziesiąt książek dr Dąbrowskiej, które rozdałam w najbliższej rodzinie i pośród moich znajomych. W licznych kontaktach towarzyskich i zawodowych chętnie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem na temat zasad zdrowego żywienia.

Żródło: TU

7 komentarzy:

  1. witam, chciałabym się Pani poradzić. Od ponad roku walcze z bolem nóg, od tego roku doszedł ból rąk i pleców, szczegolnie sa to dlonie nadgarstki, łokcie, palce,stopy, kostki, kolana. Miałam robioną masę badań tj.: tarczyca, cukrzyca, bolerioza, przewodnictwo nerwów,badanie Dopplera, badanie przepływu krwi w tętnicach nóg, badanie hormonów bo przez 5 m-cy brałam antykoncepcje, morfologia, OB, ASO, ANA, CRP, RF, dzis jeszcze na osteoporoze wyniki wszystkie w normie jedynie co to ze zdj RTG okazalo sie że mam skrzywiony kregosłóp w odcinku lędźwiowym. Bóle zaczely sie pół roku po drugim porodzie (listopad 2012 poród) maj 2013 pojawienie sie pierwszych bóli. Nie wiem już co mam robic istnieje podejrzenie że mam niedobór kolagenu, sama nie wiem co mam robic do jakiego lekarza sie udac żeby mi ulżyć, mam dopiero 26 lat a czuje się okropnie nie moge bawic sie z synkami bo nie mam siły, prosze o poradę pozdrawiam Magda (madzia585@buziaczek.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kręgosłup w odcinku piersiowym nie lędźwiowym

      Usuń
  2. A czy ze mną autorka bloga mogłaby się skontaktować?
    Mój adres: mick123456789(małpa)gmail.com
    Oczywiście małpkę w nawiasach trzeba odpowiednio zamienić..

    OdpowiedzUsuń
  3. ja rownniez bardzo prosze o kontakt mpisulska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wieczor
    Bardzo prosze o Kontakt. Wlasnie zdiagnozowano u mnie czerwienice. Jestem wykonczona I nie wiem Co robić. Dziekuje z gory. annakuklinska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem lekarzem i nie udzielam porad.Ja tylko skopiowałam artykuł znaleziony w necie,aby pokazać, że możliwe jest inne działanie . Proszę szukać kontaktu z dr Dąbrowską lub dr.Jarską.
    życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń